Archiwa kategorii: Fragmenty książek

Siergiej Łazariew – Diagnostyka Karmy, tom 3

Niech pan posłucha. Jeśli pieniądze są dla mnie wartością absolutną, to są ponad wszystkim. Oznacza to, że są ważniejsze niż miłość do Boga i ludzkie życie. Z tego wynika, że w ostatecznym rozrachunku będę gotów zabić dwie-trzy osoby z powodu pieniędzy. Będę gotów zabić każdego, kto będzie się targał na moje pieniądze, gdyż cel powinien być niezachwiany i wszystko ma na niego pracować. A teraz niech pan sobie wyobrazi, że uczyniłem celem duchowość. Oznacza to, że ten moralny i sprawiedliwy raj, który stworzyłem, ma być wieczny. Stworzone na jego podstawie idee, prawa,moralność są najwyższą wartością i stoją ponad miłością do Boga, ponad miłością do ludzi oraz ponad ludzkim życiem. Wtedy jestem już gotów zabić nie jedną, dwie lub trzy osoby, lecz miliony. Właśnie to działo się w socjalizmie i faszyzmie, gdy z powodu jakiejś idei państwo zamieniało się w maszynkę do mielenia mięsa.Więc duchowość to nie tylko wielkie szczęście, lecz także nieszczęście – jeśli staje się celem samym w sobie.Wielu z nas myśli, że największe szczęście to miłość do ludzi i świata. Lecz jeśli kocham całą ludzkość, a ona nie spełnia moich oczekiwań, to wtedy będę gotów zabić całą ludzkość. Czyli ten, kto wartością absolutną czyni miłość do ludzi, zmierza ku Apokalipsie.

Hermann Hesse – Demian

Jeśli natura stworzyła pana w postaci nietoperza, nie powinien pan chcieć się przekształcić w strusia! Uważa się pan niekiedy za dziwaka i wyrzuca sobie, że obiera pan inne drogi niż większość ludzi. Musi się pan tego oduczyć. Niech pan patrzy w ogień, niech pan spogląda w chmury, a z chwilą gdy zbudzą się w panu przeczucia, odzywać się zaczną głosy w pańskiej duszy, niech pan im zawierzy, nie zadając sobie uprzednio pytania, czy to się spodoba lub będzie miłe panu nauczycielowi, panu ojcu czy też jakiemuś panu Bogu! W ten sposób człowiek sam sobie wszystko psuje. W ten sposób wychodzi się tylko grzecznie na chodnik i przekształca w mumię. Drogi Sinclairze, nasz Bóg zwie się Abraxas i jest Bogiem i szatanem jednocześnie, mieści w sobie świat jasności i mroku. Abraxas nie ma żadnych zastrzeżeń względem jakichkolwiek pańskich myśli ani pańskich snów. Niech pan o tym zawsze pamięta. Lecz opuści on pana z chwilą, gdy stanie się pan nienaganny i normalny. Wówczas porzuci pana i poszuka sobie nowego garnka, w którym mógłby gotować swe idee.

Hermann Hesse – Demian

To ogromna różnica, czy pan tylko nosi w sobie cały świat, czy też i wie pan o tym. Wariat może ujawniać muśli, przypominające Platona, a mały, pobożny uczeń w klasztornym internacie w twóczy sposób wyobrazić sobie potrafi głębokie, mitologiczne związki, jakie występują u gnostyków czy zoroastrów. Ale on nic o tym nie wie! Jest drzewem, jest kamieniem, w najlepszym razie zwierzęciem, dopóki o tym nic nie wie. Lecz gdy pierwsza iskierka owej świadomości w nim zaświta, wówczas staje się człowiekiem.

Kahlil Gibran – Prorok

Wiele z waszego cierpienia to wasz własny wybór; to nieraz gorycz leczniczych ziół, którymi lekarz w głębi waszej duszy ukryty, chce uzdrowić chorość waszej istoty.
Zaufajcie mu więc przyjmując spokojnie, i chętnie pijąc lek z jego ręki, bowiem choć ciężka i twarda, posłuszną jest innej, niewidzialnej a miłościwej Dłoni; a czara, którą wam podaje, choć pali dziś wasze usta, powstała z gliny, którą Wielki Garncarz własnymi zwilżył łzami.