Wizualizacja na Serce

Po wielkanocnym szale i konieczności nagminnego obcowania z innymi, przydałaby się chwila oddechu i zrzucenie z barków i serca wszystkiego co mogło na nie nalecieć.

Zanim przejdę do wizualizacji oczyszczania, należy z grubsza zarysować sobie co się dzieje. Będziemy siedzieć, oddychać i używać wyobraźni.  Jeżeli chcemy czegoś więcej, możemy dołożyć oddech Ujjayi. Ponoć działa terapeutycznie na układ krążenia i oddechowy, uspokaja, harmonizuje obie półkule mózgu i sprowadza do tu i teraz. Wydawało mi się dzisiaj, że także solidnie działa oczyszczająco na górne drogi oddechowe.

I pewnie też oczyszczająco na emocje. Przypomina mi nieco dyszenie podczas ogromnej wściekłości – może to jest jakaś stopująca, harmonizująca forma obrony organizmu? W takim razie, dlaczego by nie nauczyć się jej i świadomie stosować? 🙂

Set and setting

Oczywiście wybieramy zaciszne miejsce, uporządkowane (dla dobrego przepływu energii powinno być zawsze!), z wydzielonym czasem dla siebie, kiedy nikt nie będzie przeszkadzał.

Siedzimy w siadzie po turecku, lub jak Ci inaczej wygodnie na ziemi. Kręgosłup staramy się trzymać prosto, jak przy ścianie (możesz podłożyć coś pod tyłek, wysunąć pośladki). Powoli skupiamy się by rozluźnić ramiona, szczękę, twarz.

Przy wdechu staramy się trzymać tyłek i uda na ziemi, rozluźnione, a klatkę piersiową ciągniemy wprzód i do góry, tak aby znajdowała się nad tyłkiem i brzuchem. Głowę trzymamy równie prosto, jakby coś nas ciągnęło do góry za jej czubek, staramy się jej nie wyciągać do przodu. Ramiona ściągamy do tyłu i opuszczamy w dół, robiąc więcej miejsca wokół szyi – czakry wyrażania siebie. Brzuch i podbrzusze wciągamy.

Z wdechem ugruntowujemy się w tej pozycji, doskonaląc się pod każdym względem w tych punktach kontrolnych, z wydechem odpuszczamy sobie wszystko, zostając w pozycji, ale już nie szalejąc w niej mięśniami. Rozluźnij mięśnie, ale trzymaj swoją postawę.. Zwolnij, pozwól sobie na przyjemności. I leciutko i delikatnie pochyl do tyłu.

Odpychaj myśli, zmartwienia, plany na potem – zajmiesz się tym wszystkim, kiedy nie będziesz już zajęta tym. Na moment oczyszczania zarezerwuj 100% swojego czasu i uwagi, można tak. Myśli na bok, uwaga skupiona na ciele i oddechu. Gdy jakiekolwiek słowa powrócą, lub wejdą jakieś emocje, pomysły – okey, przyjęte i powrót do oddechu i do ciała – tam słów nie trzeba.

Po każdym pogłębieniu oddechu, będąc mocno zaangażowanym w pnięcie się w górę, z każdym wydechem jest coraz milej, spokojniej, ciszej… inaczej, jeżeli i tu potrafimy się równie dobrze de-skoncentrować.

Oddech Ujjayi

Żeby wytłumaczyć jak zacząć w ten sposób oddychać, najłatwiej będzie mi kopiować za Adriene: wyciągnij przed Twarz rękę i chuchnij tak, jak się jako dziecko chuchało na szybę, i tak do końca-końca choć raz. Spróbuj kilka razy zbadać jakość oddechu. W końcu zamknij usta i oddychaj w podobny sposób, aby uzyskać ten „morski” dźwięk w gardle, starając się aby oddech był wolny, równy, łagodny, pełen skupienia i bez zacięć. To może zająć trochę czasu. Dotykaj czubkiem języka podniebienia.

„Morski”, ponieważ kiedy nauczymy się już się swobodnie posługiwać wolnym i swobodnym oddechem Ujjayi, np w stanie rozluźnienia rozluźnienia z zamkniętymi oczami, dryfujemy równie przyjemnie, jakbyśmy medytowali na plaży wśród gwiazd.

Naprzemienne oddychanie nosem

Kiedy mamy już obeznany oddech, możemy powariować z nosem. Przed tym można dla rozgrzania w sobie energii zacząć pocierać ręce, nieco przyśpieszając – jeżeli chcesz to do nawet i zawrotnej prędkości – może być przyjemnie 🙂

Prawa ręką będzie nam służyła jako zatykacz nosa, dokładnie korzystamy w tym celu z obydwu zewnętrznych palców dłoni. Z kolei lewą także warto wysilić, np. kładąc ją na sercu Uśmiech  Oto szybki opis: [uwaga, można czytać z uwagą i od razu wykonywać 🙂 ]

  • Prawą dłoń ściskasz w pieść i wystawiasz kciuk i mały palec. [Słychać Lionela Richie – hello?]  Przykładasz do ust i buziasz środkowy 😉 [może w symbolu intencji, żeby był kochany i nie mieć pokusy go wykorzystywać? :D]
  • Wykonaj powolny i głęboki wdech oraz powolny wydech do samego końca.
  • Zatykasz kciukiem prawą dziurkę od nosa i robisz wdech przez drugą dziurkę. Pamiętaj cały czas o pozycji, o doskonaleniu jej.
  • Zatrzymujesz wdech. W tym czasie zwalniasz kciuk, a zatykasz małym palcem lewą dziurkę.
  • Robisz wydech przez prawą dziurkę, wolny, spokojny, łagodny, może już Ujjayi?  Rozluźniaj się ile możesz, ale trzymaj postawę. Barki do tyłu i w dół.
  • Robisz powolny głęboki wdech przez prawą dziurkę.
  • Wstrzymujesz oddech, zwalniasz lewą dziurkę, zatykasz kciukiem prawą.
  • Wykonujesz wolny wydech przez lewą dziurkę.
  • Powtarzasz ile Ci będzie dobrze 🙂

Przejdźmy się drogą tlenu

Gdy weźmiesz wdech, zaopatrzysz swoje płuca w tlen. Tlen z płuc trafia do krwi, i żyłami kieruje się w stronę lewej części serca, do jego przedsionka. Zassana jest do komory i wypchana aortą utleniać ciało.

Komóreczki biorą z krwi O2, oddają CO2 ( odrobinę podstawowego budulca materii, który będzie wydalony z czymś tak znikomym jak oddech,) żyły zlewają całą “wymienioną” (zużytą?Szeroki uśmiech) krew do prawej strony serca, też do przedsionka. Z niej  leci niżej do komory, skąd wypchana jest na akcję głębokiego oddechu do płuc, bliżej, zatem ta komora jest nieco mniejsza od lewej. Po takiej akcji jest już głębszy sens wydechu.

Wizualizacja

Właściwie, zanim wszystko metodycznie będziesz łączysz razem, spróbuj teraz jedynie z oddechem, wizualizacją i rękoma na sercu. Pokochaj Siebie! ❤ Tym razem poświęć kilka minut na energiczne i swobodne tarcie łapek. Potem najpierw połóż lewą rękę, na niej prawą. Możliwe że lewy nadgarstek jest nad lewą komorą serca, właściwie możemy się o to sami postarać. Robiąc wdech wyobrażaj sobie, że cały tlen z płuc przechodzi ko krwi, trafia do lewej komory, a ona, taka kochana, silna i dzielna, rozdziela życie po całym ciele. Uwrażliw się na jej bicie pod Twoim nadgarstkiem podczas powolnego i głębokiego wdechu .

Gdy będziesz już dochodzić do końca wdechu, zamień dłonie miejscami, tak by teraz prawy nadgarstek był nad prawą komorą, tą samą, która zmiata całą “zużytą” krew do płuc. A jaka ona jest kochana! Choć mniejsza, choć tylko do płuc. Razem z CO2 można wyobrażać sobie, że do płuc leci także negatywna energia i spięcia z organizmu. Podczas zatrzymania wdechu, poszukaj uderzenia swojej prawej komory serca. Nie siedź na bezdechu długo, bo może Ci to utrudniać zrobienie spokojnego, nienaruszonego wydechu.

Spokój. Odetchnij powoli, miarowo, łagodnie, może Ujjayi; nie myśląc o niczym, rozluźniając ciało z głową i klatką piersiową podniesionymi nieco do góry. Zamień miejscami dłonie, i możemy wprawiać się, aż będzie dobrze Uśmiech Mam taką nadzieję Uśmiech

Takie kochane to Serce i te rureczki w nas! Szeroki uśmiech

Scalenie

W całej wizualizacji łączymy fragment procesu życiowego ciała ze skoordynowanym i świadomym naprzemiennym oddychaniem nosowym, skupiając się na intencji oczyszczenia serca, a dalej także ciała. Jeżeli wizualizacja nie daje rady być dość wyraźna – nie zmuszaj się do niej, skup się na oddechu. Skupienie na oddechu magicznie rozpuszcza energetyczne złogi Uśmiech

Krótko:

  • Głęboki wdech, i bardzo głęboki wydech. Zatykamy kciukiem prawą dziurkę.
  • Wdech przez lewą dziurkę – myśli wokół lewej strony serca, która rozprowadza pobrany z płuc tlen po całym ciele – bicie serca
  • Wstrzymanie oddechu – przejście z zatkania prawej dziurki na lewą- wizualizacja jak organizm krwią, przez prawą komorę serca, sprowadza dwutlenek węgla do płuc i wraz z nim także całą nagromadzoną negatywną energię  – uderzenie serca
  • Wydech przez prawą dziurkę– rozluźniamy się – wydychamy negatywną energię, uspokajamy się, jest lepiej
  • Wdech przez prawą dziurkę: i podobnie jak wyżej Uśmiech

Nie mam pojęcia, czy w miarę jasno opisałam cały proces. Jak nie to improwizujcie 🙂 Możecie pominąć co nie co, dodać coś od siebie (jeżeli tak, to co? Uśmiech), oczyszczać się w łóżku, jak Wam najlepiej Uśmiech I oczywiście, jeżeli ktoś spróbuje, zapraszam do komentowania 🙂 [źródło zdjęcia]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s