Moc ducha, moc życia – Mulford

Przeglądając różne strony mające na celu pomagać ludziom w rozwoju jakimkolwiek (mój skromny blog też miał taki cel…), stwierdziłam, że wszędzie dosłownie mowa jest o tym samym. Kto tylko się dowie, co jest źródłem cierpienia – pisze o tym artykuł. Kto tylko odkryje jak medytować – pisze o tym artykuł. Tona jest tego wszystkiego w internecie…

To samo dzieje w literaturze. Wszystkie książki typu „Sekret czegoś-tam” bazujące tylko i wyłącznie na zwykłych ziemskich prawach, zarabiają ogromne sumy pieniędzy dla swoich autorów, którzy żerują na niewiedzy innych i aktualnej modzie.

Osobiście już dawno porzuciłam tego typu lektury, gdyż zauważyłam co za nimi idzie – chęć zarobku. Tysiące tytułów, setki autorów, ten sam temat, w inne oprawki ujęty… Pomyśleć ile drzew można by oszczędzić, gdyby ludzie, zamiast kupować te książki, sięgnęli by do źródła. Prawa rządzące światem się nie zmieniły od XIX wieku 😉

Teraz przejdę do rzeczy najistotniejszej. Jest jedna pozycja, którą warto przekazać Wam w całości, zamiast tworzyć z niej setki artykułów… Bo mogłabym i tak zrobić: poprzepisywać istotne akapity, dodać coś od siebie, komentarz, obrazek i miałabym tematy na najbliższe pół roku 😀 Ale nie… W tym czasie sama zacznę kolejną książkę 😉

Prentice Mulford.  Ja właśnie skończyłam dziś jedną z jego książek: „Moc ducha, moc życia„. Od wielu lat miałam ją w domu, z racji tego, że moja mama się w tego rodzaju książki zaczytywała – odziedziczyłam po niej tę ciekawość sił niewidzialnych – lecz dopiero teraz coś mnie ruszyło, by po Mulforda sięgnąć.

Zdziwienie ogromne, gdyż było tam wszystko, o czym już słyszałam, a to od całej zgrai Sekretu, czy nawet od Eckhart’a Tolle („Potęga teraźniejszości”), nawet są tam prawdy Huny, lecz ujęte piękniej, dostojniej i jakby bardziej personalnie.

Możesz tu znaleźć tematy dotyczące prawa przyciągania (czyli setki książek zawartych w jednym rozdziale); temat Eckharta Tolle’a czyli dlaczego całym sobą należy się skupiać na jednej rzeczy oraz dlaczego warto zapomnieć o przeszłości, jaki jest cel życia oraz Twojego rozwoju; trochę o intuicji i płynięciu z prądem (zaufanie do świata); czym jest strach, jak się go wyzbyć i jakie korzyści z tego przyjdą, i wiele, wiele innych ważnych informacji, których nawet w jednym zdaniu ująć nie mogę, bo mają zbyt obszerne zastosowanie w życiu.

W jednej, małej książeczce (format A6, 200 stron) macie setki książek. Dodatkowym atutem tej pozycji jest możliwość poszerzenia swojego zasobu słów. Jednak ostrzegam, że pozycję tę należy czytać bardzo uważnie. Szyk przestawny zawiera w sobie wiele utrudniających zrozumienie pułapek. Sama niektóre zdania musiałam czytać kilkakrotnie, aby wyciągnąć głębię wiedzy w nim ukrytą. I ten szyk przestawny się udziela – czuję po tym jak piszę 😀

W skrócie: zainteresowanych tematami rozwojowymi zachęcam do wyszukania książki w internecie, np. na znanym chomiku 😉

Pozdrawiam i życzę owocnej lektury 🙂 (Pogoda w najbliższych dniach będzie sprzyjać :D)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s