Jak przejść przez ból rozstania?

Poprzedni post mówił o tym, że nie należy się przejmować ani przeszłością, ani przyszłością. Jestem całkowicie świadoma, że nie zawsze tak się da, bo w końcu należy kreować jakoś swoją sytuację życiową. Nawet w obecnej chwili potrzebujemy zastanowić się nad tym, co zrobić dalej, utworzyć plan działania na przyszłość, albo zastanowić się nad przeszłością, by zrozumieć siebie.

Wiem też, że bywają i trudne chwile w obecnej sytuacji. Nie w konkretnej chwili, ale ogólnie. Przekażę Ci teraz kilka rad, które pozwolą Ci przejść przez trudny okres. Obecnie do tego motywuje mnie moje rozstanie, i to co teraz Ci przekaże bardzo mi pomogło w spojrzeniu na nie z innej strony.  Wiem, że mało pozytywny temat, ale wydaje mi się, że na pewno są ludzie, dla których może być pomocny.

Co do „metod” to mieszaj je do woli. Nie dałam ich w żadnej specjalnej kolejności.  Możesz je wielokrotnie powtarzać, ważne by się polepszyło 🙂

1. Wypłacz się i wróć na pozytywną stronę.

To doskonałe narzędzie do uwalniania emocji i negatywnych uczuć 🙂 Możesz sobie na to pozwolić, nie bój się, nie krępuj. Sama w sumie powstrzymywałam się od tego, szukałam czegoś innego co mnie podniesie na duchu, dużo przebywałam w internecie, czytałam motywujące teksty typu „jak przyciągnąć partnera”. Skierowałam myśli na coś pozytywnego, dużo pisałam ze znajomymi. Ale wiem, że wybuch emocji może pomóc 😉

2. Oczyść się.

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, prawda? Przeglądając z nadzieją książkę Joego Vitale „Klucz do sekretu. Przyciągnij do siebie wszystko, czego pragniesz” natknęłam się na oczyszczające metody. Przytoczę tę, którą sama wykorzystałam i zaskoczyło mnie, że poczułam ulgę 😉 Chodzi w tym o to, aby oczyścić się ze złego uczucia, które nam towarzyszy. Często może takie być w niełatwych chwilach.

1. Weź długopis.
2. Chwyć go w dłoń.
3. Sciśnij go mocno i przyłóż do brzucha lub klatki piersiowej, gdzie zazwyczaj odczuwasz negatywne emocje.
4. Poczuj napięcie w dłoni, która ściska długopis, i trwaj w tym uczuciu tak długo, aż stanie się nieprzyjemne.
5. To właśnie w taki sposób trzymasz się kurczowo swoich emocji.
6. Wyciągnij rękę przed siebie (nadal trzymając w niej dłu­gopis) i obróć ją dłonią do podłogi.
7. A teraz rozluźnij palce i pozwól, żeby długopis swobodnie upadł na ziemię.
8. Proste, prawda? Tak samo łatwo jest pozbyć się dowolnych niechcianych myśli lub uczuć.
To nie uczucia się nas trzymają, tylko my ich. One chcą płynąć swobodnie, pod postacią energii. Jednak my nie zgadzamy się na to i chwytamy je w sidła. Pozwólmy uczuciom odpłynąć! Wypu­śćmy je!

Ja sama potrzebowałam oczyszczenia z zazdrości, która dalej mnie trzymała. A także żalu do wszystkiego, że tak długi związek się rozpadł.  Potrzebne mi to było bardzo, żeby nie denerwować się i nie smucić, gdy go widziałam, a to było nieuniknione każdego dnia, zwłaszcza, że podjęliśmy decyzję o pozostaniu w przyjaźni. (Dla mnie to jednak takie łatwe i przyjemne nie było…). Po tym oczyszczeniu złe samopoczucie się zmniejszyło, ale dalej było. Więc cały czas stosowałam nowe metody, bardzo chciałam żeby mi przeszło.

3. Słuchaj przyjemnej muzyki.

Zawsze miałam słabość do muzyki. I bardzo duży związek zauważyłam pomiędzy tym, co jest w moim życiu, a tym jakie piosenki słuchałam. Ciągłe słuchanie piosenek o rozstaniach albo złych relacjach może przynieść szkody, podświadomość przecież ciągle czuwa 😀 Sama osobiście tak miałam! Teraz nie zaprzątaj sobie głowy smutnymi rzeczami, tylko myśl pozytywnie i chwytaj się wszystkiego, co może wzbudzić w Tobie pozytywne uczucia i nadzieję. Mnie bardzo pomagają piosenki:
Seal – Love’s Divine
John Mayer – Good Love Is On The Way
Lenny Kravitz – Heaven Help
Michael Buble – Haven’t Met You Yet.

4. Spotkaj się ze znajomymi! Afirmuj się!

Pewnie masz jakiś znajomych, z którymi możesz spędzić czas, żeby nie czuć się samotną osobą. Wierzę, że nie masz tak jak ja, że wszystko poświęcasz partnerowi, cały czas spędzasz z nim i staje się on Twoim głównym, a potem jedynym znajomym 😀 Ale w sumie nawet ja sobie poradziłam 😀 Zaczęłam się afirmować, że otwieram się na ludzi, jestem pewna siebie, zagaduję do innych, jestem otwarta, że mam przyjaciela. Afirmacje popychają troszkę na przód. Osobiście się nie zmieniłam dzięki nim(a może jednak i coraz częściej będę to odczuwać?:D), ale jakoś poczułam się dzięki nim swobodniej, kiedy otaczali mnie ludzie i w końcu cieszyłam się z ich towarzystwa. Myślę, że może być tylko lepiej.

Ważne abyś się, Drogi Czytelniku, nie zaprzepaścił towarzysko ;). Jeżeli odczuwasz dotkliwie stratę partnera to wypełnij ją różnymi zajęciami.

5. Przestań myśleć o przeszłości.

Odetnij się od niej i tyle. Przecież wiesz, że to nie wróci.  I tak jak było powiedziane w poprzednim poście, takie wspominanie partnera może przysporzyć cierpienia. W tym celu możesz użyć jakiejś oczyszczającej metody 🙂

6. Uświadom sobie wartość tego, co właśnie przeżyłeś.

Wszystko ma jakiś cel. Po pierwsze taki, że uczysz się, rozwijasz. Nie musisz widzieć tego już teraz, możesz to zobaczyć za kilka miesięcy, gdy się nad tym ponownie zastanowisz. Może akurat rozstanie popchnie Cię do zawarcia nowych znajomości, może zmotywuje Cię do zrobienia czegoś nowego, co akurat okaże się wielkim sukcesem? Wszystko jest możliwe 🙂 Pamiętaj o tym zawsze.  Według mnie nic nie dzieje się przypadkiem. Jeżeli sobie to już uświadomisz, to teraz możesz zdecydować, że dzięki temu rozstaniu doświadczysz w końcu czegoś pozytywnego. Przekonaj się, że to jest dobre, i miej w pamięci cytat „Zawsze kiedy coś tracisz, to znak, że Bóg ma dla Ciebie coś lepszego„. Może to być dobrym krokiem do zawarcia nowego, lepszego związku, jeżeli pragniesz go.

Osobiście, sama sobie uświadomiłam mocny plus rozstania, dokładnie  tego smutku i stresu jakie przeżywałam. Mianowicie jadłam mniej niż zwykle, nie czułam się głodna przez te kilka dni ;). Jak mi to minęło, to nawet trochę żałowałam 😀 Bo lepiej się czuję, jak jem mniej. „Niestety”, ponownie zaczęłam normalnie odczuwać głód 😀

7. Zaakceptuj zdarzenie, wybacz partnerowi.

Jeżeli już wiesz, że koniec związku jest początkiem czegoś lepszego, możesz z całkowitą radością zaakceptować to zdarzenie. Żeby nie trzymać sobie negatywnych emocji, wybacz partnerowi, jeżeli masz w pamięci te złe rzeczy, które robił w trakcie związku, i wybacz mu tym bardziej, jeżeli to on zerwał z Tobą.  (Pominęłam zmienianie form, partner=mężczyzna/kobieta ;)) Pamiętaj, że jest coś, co ten związek wniósł do Twojego życia, jakieś wartości, poglądy, zainteresowania. Dziękuj za to 😉

8. Zrób dla siebie coś milego.

Mhm, zjedz czekoladę, śmiej sie dużo, pooglądaj komedie romantyczne, wszystko co lubisz i co polepszy Twój humorek 😉

Wszystko to co przedstawiłam, było pomocne dla mnie, dlatego o tym napisałam. Jeżeli znasz dobrą metodę, która może pomóc, zachęcam do podzielenia się nią 😉 Zaznaczam, że chodzi mi bardziej o uporanie się ze smutkiem spowodowanym rozstaniem, myślenie o nowym związku i przyciąganie go zostawmy na później 😉

Pozdrawiam cieplutko!:)

Reklamy

4 myśli nt. „Jak przejść przez ból rozstania?”

  1. Przeczytałam to i uswiadomilam sobie ze ja tak nie potrafie… mam 31 lat. Z chlopakiem bylam przez 9 lat. Teraz on zakonczyl ten zwiazek. nie chce nowych znajomosci, bo ja planowalam zycie z nim. Myslalam o dzieciach i rodzinie… Pomozcie mi prosze!

    1. Trochę Ci odpisałam na maila danusia_h@op.pl (taki podałaś, mam nadzieje, że bez błędu) 😉
      Mam nadzieje, że choć trochę z moich wyjaśnień i rad Ci pomoże 😉 Choć cały czas wiem, że każdy jest inny, ale warto spróbować z otwartym umysłem i nadzieją 🙂 Nastawienie jest istotne. 🙂

  2. czytalam uwaznie co pisaliscie,jednak czas nie leczy ran,przezylam,a raczej przezywam cieżkie rozstanie,nie potrafie sobie poradzic,wszystkiego probowalam,znow kogos pokochac itp.,ale niestety choc moj byly wyrzadzil mi duzo zlego,to dalej czuje tesknote,dalej go nosze w sercu,boli mnie jego szczescie!nie mam tyle odwagi bo by dawno mnie tu nie bylo!prosze o pomoc

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s