Jakiś miesiąc temu (przepraszam za zwłokę) natrafiłam z chłopakiem na fenomenalny film na youtube. Ot, zwykła chęć obejrzenia czegoś „mądrego”. Film przełomowy – jeżeli chodzi o życie zdrowe i duchowe. W ramach wstępu do filmu zachęcam do dalszego czytania.

Człowiek zbudowany jest w ponad 70% z wody, oceany stanowią również ponad 70% powierzchni naszej plany. Gdy spojrzymy w niebo, nic innego jak woda, ale w innym stanie skupienia… zewsząd otacza nas woda. Byłoby dziwne, gdyby była tylko i wyłącznie cząsteczką H2O. Rosyjscy naukowcy przedstawiają szereg dowodów na to, iż woda jest żywą magią, dzięki której każdy, bez wyjątku, może w jakimś stopniu polepszyć swoje życie.

Najistotniejszą rzeczą jest to, że woda ma pamięć. Z czymkolwiek ma ona styczność – zachowuje w sobie informacje dotyczące tejże rzeczy. Nie chodzi tylko o styczność fizyczną. Istotne są również wibracje: dźwięki, słowa  i energie, które są emitowane przez ludzi. Naukowcy znaleźli dobry sposób na „odczytywanie” tych informacji. Wystarczy wodę zamrozić i zbadać pod mikroskopem. Każda informacja przekazana wodzie kształtuje ją, a dokładniej: zmienia jej strukturę międzycząsteczkową. Po zamrożeniu tworzy ona różne kształty. Im lepsza, bardziej pozytywnie naergetyzowana woda, tym piękniejszy, doskonalszy, fraktalny kształt tworzy po zamrożeniu.

Zachęcam Was do obejrzenia tego filmiku. Trwa on około 1,5h ale wart jest poświęconego czasu. A przed obejrzeniem go, możecie poświęcić chwile na przeczytanie kilku informacji, zaczerpniętych z filmu oraz moich przemyśleń.

Istotna wdzięczność

Już nie raz pewnie słyszeliście, jak istotna jest wdzięczność w wszelkich procesach przyciągania. Kiedy jesteśmy wdzięczni za to, co mamy odblokowujemy dalszy napływ dobrych rzeczy, za które będziemy mogli być wdzięczni. „Dziękuję” powiedziane wodzie, połączone z tymże uczuciem emitowanym w stronę wody, nadaje jej (według mnie) najpiękniejszą budowę.

Zmianę zwykłej wody na „dziękowaną” można wyczuć. Jeżeli chcesz, nalej wody z kranu do dwóch szklanek. Jedną odłóż gdzieś dalej, a drugą obejmij w dłoniach i mów jej „dziękuję, kocham cię” i staraj się przesłać je pozytywne emocje wdzięczności i miłości. Połączenie tychże emocji, według naukowców, daje najlepsze rezultaty. Skup się na wodzie kilka minut. A potem porównaj obie pijąc. Osobiście zauważyłam, że „dziękowana” woda jest delikatniejsza, lekko chłodniejsza i bardziej miękka od zwykłej kranówy. Cóż się dziwić, wystarczy porównać pod mikroskopem ;D

      

Nawet słowa żyją

Nie da się określić na jakiej to zasadzie działa, ale zamrożone cząstki wody mówią same za siebie: różne słowa i wyrażenia posiadają różną energię, która odzwierciedla to, co reprezentują dane słowa. Pozytywne słowa tworzą piękne, równomierne kształty, negatywne – brzydkie byle co. Dajmy na to obrazek u góry: wydaje się, że przedstawia coś delikatnego, subtelnego i dosyć ulotnego. Coś, co nie jest czymś stałym i zwartym, tylko posiada niesprecyzowany kształt. Woda ta obrazuję duszę. Z kolei woda przedstawiona na dole nie może przedstawiać czegoś pozytywnego. Nie ma równomiernej struktury, tworzy coś co mi przypomina kupkę kości, i można w tym zobaczyć głowę świni z profilu (w środku okręgu, ta kulka po prawej) ;D Woda ta ma zakodowane słowo „Hitler”.

Możliwe, że nie chodzi tu o same słowa, lecz o intonację z jaką je się wymawia. Taką teorię wysunął mój tata. Każdy człowiek ma uprzedzenia, i jeżeli np. mówi „Hitler”, a ma do tego nazwiska negatywne nastawienie, z racji historii, to mówi to szorstko, a nie z miłością i czułością, jak to jest w przypadku np. „kocham cie”. Niestety, tego rosyjscy naukowcy nie uwzględnili w swoich eksperymentach. Jednak sami możecie się o tym przekonać, robiąc np. doświadczenie z ryżem, o którym jest mowa w filmie, mówiąc np. te same słowa, ale z odmienną intonacją.

Woda a uzdrawianie myślami

Pozytywne nastawienie umysłu, medytacje, wizualizacje zdrowia, wiara w uzdrowienie – wszystko to może nas wyleczyć nawet z najgorszej choroby. Modlitwą bazującą na odczuwaniu radości, tak jakby osoba była już zdrowa, śpiewając przy tym radosne mantry, można wyleczyć człowieka z nowotworu w 3 minuty! Czytając książki typu „Możesz uzdrowić swoje życie” Luizy Hay, dowiadujemy się, że najpierw należy uzdrowić umysł, swoją mentalność i nastawienie, oraz wyrobić w sobie poczucie zdrowia, aby potem nastąpiła fizyczna regeneracja i uzdrawianie. I mnie naszła taka myśl: może to właśnie woda, zawarta w naszym organizmie, jest nośnikiem informacji z duszy do ciała. Myślami naszymi, nastawieniem oraz wibracjami wpływamy na budowę i właściwości wody, i taka zmieniona woda oddziałuje w różnym stopniu na nasze ciało fizyczne. W filmie pokazano jak jedna szklanka wody o zmienionej strukturze wpływa na wygląd krwinek czerwonych. Różnica olbrzymia, po tylko jednej szklance. Pomyśleć tylko ile energii i witalności moglibyśmy zyskać, gdybyśmy codziennie poświęcali 30 sekund na podziękowanie szklance wody tuż przed jej wypiciem. Jeżeli człowiek ma pić dziennie 2,5litra wody, daje to 10 szklanek dziennie, czyli uzdrawianie ciała poprzez picie „dziękowanej” wody wymaga poświęcenia 5 minut dziennie. Inwestycja niewielka, a może wiele zmienić.

Nie wiem czy to jest spowodowane wodą, ale… zawsze miałam strasznie bolące okresy. Bolał nie tylko brzuch, ale i nogi, a ich już wytrzymać nie mogłam, aż płakałam. Tabletki przeciwbólowe rzadko znacząco pomagały. Gdzieś 3 tygodnie przed ostatnim okresem zaczęłam dziękować wodzie, co było i tak naturalne, bo kocham wodę i nic mi tak nie smakuje, i nie gasi pragnienia jak woda. Zdziwienie moje ogromne było, kiedy nadszedł okres, i tak czekam aż mnie zacznie boleć… I owszem był ból, ale tylko w brzuchu i słabszy niż zazwyczaj. Nogi w ogóle nie zaczęły mnie boleć, choć zwykle i tak bolą mimo tabletek. No, zobaczymy jak będzie z tym za miesiąc ;D

Prawdziwą zasługę wody mogę obserwować na swoim kocie. (Aktualizuję posta, bo właśnie to zauważyłam :D) Do niedawna uważałam ją za nudnego kota, myślałam, że to tak ze starości. Ogólnie ona wody nie piła, ale odkąd daję jej taką, której podziękowałam, to zaczęła. No i energii ma aż za dużo ;/ Wcześniej jak nie spała to po prostu leżała i obserwowała świat, a teraz to miauczy żeby się z nią bawić, machać jej kijkiem, żeby biegała… Nie nudzi jej się. Dosłownie 5 minut temu wróciła z myszą z polowania, a teraz mi miauczy obok, żebym się z nią bawiła… Wcześniej to potrzeba było cudu, aby choć spojrzała na zaczepki kijka :D

 

Dziękuj, módl się

W filmie dowiesz się również o istocie modlitwy oraz o wodzie święconej. Zobaczysz także jaki wpływ może mieć na Ciebie (bo Ty jesteś wodą) ostra muzyka. Woda pokazuje nam jak zbawienna może być muzyka klasyczna, choć nie od dziś wiadomo, że przy Beethovenie człowiek się szybciej uczy i bardziej skupia na nauce, a kwiaty lepiej rosną. Możliwe, że świat straciłby swoją magię, a most między duchowością a fizycznością urwałby się gdyby zabrakło wody. A woda jest wszędzie: w powietrzu, które wdychasz, jedzeniu, które jesz, w każdym napoju, jaki pijesz, w całym w Twoim ciele. Idąc przez życie w miłości i wdzięczności, automatycznie, poprzez wibracje swoich mysli i swojego nastawienia, rewitalizujesz całą materię, która Cię otacza, dając jej szansę zrewitalizować Ciebie. Więc szczerze dziękuj przed posiłkiem, gdyż każda pozytywna emocja jaką przekazujesz, uzdrawia Ciebie.

Jeszcze raz zachęcam do obejrzenia filmu :)
Pozdrawiam cieplutko!:)